Blackford Hill Edinburgh - piękne miejsce widokowe

/
5 Comments

To nasza nowa cudowna miejscówka na mapie Edynburga.
Tak już mamy, że w każdym mieście nieodmiennie przyciągają nas tereny zielone.
Jak zielono,  mało ludzi,  a do tego jeszcze jest to jakaś górka (w tym przypadku kolejny wygasły wulkan), to już nam gra gitara i miejsce się podoba.



Blackford Hill odkryliśmy buszując w poszukiwaniu stylowych gadżetów w sklepach na Morningside Road. Szliśmy coraz dalej i dalej i dalej i tak natrafiliśmy na kolejne wzgórza Edynburga.





Park, kolorystyka, piękna łąka i ogródki działkowe nas urzekły.


W środku leżącego daleko na północy miasta, czuliśmy się jak na sielskie, polskiej wsi.


Dopiero kiedy wdrapaliśmy się na wierzchołek wzgórza (164 metry) okolica zmieniła się w piękną szkocką scenerię. Klify, podniebne łąki, kwiaty, trawa, panorama Edynburga z jego wzgórzami, w oddali wody zatoki i wyspy. Z wszystkich 7 wzgórz Edynburga to najbardziej mnie urzekło swoim pięknem i prostotą.





Blackford Hill to 149 hektarowy rezerwat. Na wzgórzu znajdują się resztki starożytnego fortu, nadajnik policji, stacja pogody oraz Królewskie Obserwatorium. W 1884 prywatna korporacja Edynburg zakupiła ten teren od wielu drobnych właścicieli, by w 1938 przekazać w zarządzanie miastu. Teren ma od tego czasu służyć dobru obywateli. Rada miasta Edynburg zachowuje prawo własności w parku i jest odpowiedzialna za jego utrzymanie.




Blackford Hill to stary nieczynny wulkan, zbudowany ze skały wulkanicznej oraz piaskowca.
W północnej części wzgórza znajdują się ogródki działkowe oraz Staw Blackford - idealne miejsce rodzinnych wycieczek z dziećmi. Wzgórze jest uwielbiane przez wszelkiej maści biegaczy oraz spacerowiczów z psami. Tyle psów co tutaj, nie widziałem nigdzie w Edynburgu.

Z szczytu rozciąga się widok na całe miasto, szczególnie pięknie wyglądają Pentland Hills na południu oraz zamek na północy. Widok na klify Arturs Seat jest bajkowy.

(fot. widok na Arturs Seat)
(fot. widok na Pentlandy)

Blackford Hill jest wyjątkowym miejscem, które omijają rzesze turystów. Tak oblegane Hoolyrods Park czy Carton Hill mają swój urok. Jeśli jednak chcemy, by urzekło nas to miasto, to z 7 wzgórz Edynburga wybrałbym Blackford Hill właśnie za jego piękno, widoki i prostotę.


Będąc w Edynburgu na pewno warto to miejsce odwiedzić :)
 



You may also like

5 komentarzy:

  1. Fajnie, że są takie piękne miejsca w których można sobie odpocząć. Nigdy nie miałem okazji być w Szkocji ale może kiedyś się uda zwiedzić całe wyspy brytyjskie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nooo, rzeczywiście, widoki niczego sobie. Lubię czasem tak z góry popatrzeć na świat :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy9:45 PM

    Uwielbiam takie miejsca w miastach. Są oazą spokoju, gdzie ludzie na chwilę zatrzymują się i nie pędzą. Pozdrawiam! Angela.

    OdpowiedzUsuń
  4. Też uwielbiam takie tereny zielone. Może nie zawsze są one dla mnie atrakcją samą w sobie ale zawsze fajną odskocznią w zwiedzaniu miast i podziwianiu architektury. Kilka chwil w otoczeniu zieleni i od razu człowiek nabiera sił na dalsze zwiedzanie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie - piękne miejsce :)))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i za komentarz!
Odwiedzam komentujących, więc nie ma potrzeby reklamować mi swojego bloga.