20 faktów o nas

/
20 Comments



1. Poznaliśmy się 7 lat temu.
2. Zodiakalnie Byk + Rak ;) Podobno całkiem niezła para.
3. Połączyła nas pasja do gór. Można powiedzieć, że pierwsza randka odbyła się w górach.
4. Obydwoje uwielbiamy podróże, bez względu na to czy bliskie czy dalekie.
5. Podróżujemy często, choć krótko, z uwagi na charakter pracy jaki wykonujemy.
6. Marcin jest mistrzem organizacji, a ja mam bałagan kontrolowany.
7. Zawsze na niego czekam i ciągle wychodzimy na ostatnią chwilę.
8. Zwykle mam mniejszy bagaż od Marcina, ale to on ogarnia nasze pakowanie (ach ta organizacja, do jednej walizki pakuje on tyle, co ja zmieściłabym do dwóch).
9. Marcin z każdego wyjazdu przywozi mapy. Nie pytajcie mnie ile ich mamy! Wasza wyobraźnia może zaniżyć znacznie ich liczbę :D
10. Lubimy poznawać nowe miejsca, kulturę, smaki regionów (tak, tak, jesteśmy smakoszami).
11. Zwykle wszystko odkładamy na ostatnią chwilę, znaczy jesteśmy spontaniczni w swych poczynaniach :)
12. Czas spędzamy aktywnie. Im więcej atrakcji i łażenia tym lepiej. Leżenie plackiem na plaży, to nie w naszym stylu.
13. Najlepsze wakacje? Te spędzone z plecakiem w górach.
14. Nie lubimy rano wstawać. Obydwoje jesteśmy nocnymi markami.
15. Obydwoje uwielbiamy swoje zwierzaki. Nie wyobrażamy sobie bez nich domu.
16. Marcin jest lepszym kucharzem niż ja, nigdy nie trzyma się sztywno przepisów tylko eksperymentuje. Wena najczęściej nachodzi go w nocy, gdy ja chce iść spać z kuchni dochodzą nieziemskie zapachy, no i zawsze muszę cosik spróbować (to chyba stąd te kilogramy).
17. Jestem kawoszem, a Marcin dba o to by w domu nie zabrakło dobrej kawy. Dzięki niemu nauczyłam się pić KAWĘ a nie tą lurę sprzedawaną w sklepach.
18. Potrafię zrobić zakupy w 5 minut, a Marcin jest bardzo z tego zadowolony, bo jak każdy mężczyzna nie znosi sklepów.
19. W naszym domu to ja dbam o wystrój, a mój facet całkowicie ufa mi w tej materii. Zresztą dotyczy to także jego wyglądu. On wie, że go umiem ładnie ubrać, więc idzie za moją radą w prawie każdej kwestii. Czasami zdarza mu się samemu kupić jakiś koszmarny ciuch (czytaj czapkę), w której później paraduje miesiącami :D
20. Oboje kochamy czytać, zawsze mamy przy sobie gazetę, książkę, czytnik czy innego ebooka.

Takie są fakty :)



You may also like

20 komentarzy:

  1. "Najlepsze wakacje? Te spędzone z plecakiem w górach." - Tak, tak, tak. :) No i zakupy robię w tempie ekspresowym, bo ich nie znoszę, z czego małżonek jest wyjątkowo zadowolony. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wakacje, to góry muszą być obowiązkowo :) I najlepiej spontaniczne wyjazdy!

      Usuń
  2. Jak obiecalam, tak wypisuje ;)
    1. Tak, 2. Byk + byk, 3. gory i nie tylko, randka nie w gorach ;) 4. - 8. wszystko tak, 9. wpycha mi do torebki/plecaka, a ja wywalam ;) 10.-14. taak, chociaz z gorami konkuruja morza, jeziora, lasy, bajora, wszystko ;) 15. nie mamy :( 16. hmm, za duzo by opowiadac ;) 20. 100% tak!
    Mowilam, ze duzo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow, faktycznie dużo :) Zaskoczyłaś mnie! Musimy się kiedyś poznać na żywo, ale by było tematów do rozmów! :) Coś czuję, że czasu by nie starczyło. Mam uśmiech od ucha do ucha :) Pozdrawiamy Kasiu!

      Usuń
    2. Ojaaa, zjadlo moj komentarz? :(

      Usuń
    3. Kasiu, niestety zjadło. Nie mam pojęcia dlaczego :(

      Usuń
  3. Dobrze mieć wspólne pasje :) Nie ma jak chodzenie po górach :) Również z mężem to kochamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspólne pasje cementują związki :)
      Pasji wspólnych mamy więcej, ale ta wyjątkowo nas połączyła.

      Usuń
  4. A najważniejsze, że jesteście razem szczęśliwi!:) Dla mnie łażenie po górach nigdy nie było fajne, ale po płaskim terenie mogę łazić kilometry:) Teraz trochę gorzej, bo jedną nogę miałam połamaną dwa lata temu, a w drugiej miesiąc temu naderwałam mięsień, ale mam nadzieję, że jest już na tyle wykurowany, że na wakacjach będę śmigać:)
    Może polecisz mi w takim razie dobrą kawę w ziarnach? Coś nie mogę trafić na swój smak;(
    Życzę Wam wszystkiego dobrego i pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrych kaw jest bez liku.Należy próbować, próbować i jeszcze raz próbować.
      Np. Marzenka zachwyca się ostatnio Kenya (do kupienia tu http://www.czasnaherbate.net/kenya-aa-p-241.html )

      Ja ostatnio pijam Kopi Luwak ( http://www.czasnaherbate.net/kopi-luwak-p-220.html )

      Oboje uwielbiamy ETIOPIA YIRGACHEFFE ( http://sklep.pozegnanie.com/p/kawy/kawa_tradycyjna_etiopia_yirgacheffe_ziarno/60.html ) oraz Guatemala San Pedro la Laguna ( http://sklep.unoespresso.pl/kawa/specialty-coffee/coffee-proficiency/kawa-ziarnista-cp-guatemala-san-pedro-la-laguna-shb-ep-atitlan-2 )

      Na 1 raz polecam KENYA :)

      Usuń
    2. Dziękuję za podpowiedź. Kompletnie nie znam tych kaw. Na pewno spróbuję. Już zapisuję sobie nazwy:)

      Usuń
  5. Fajnie się czyta taki wpis, przesiąknięty wzajemnym uzupełnianiem się 2 kochających się dusz :))
    Tylko powiem Ci, że ja też nie lubię zakupów (tych ciuchowych) i chcę zawsze je zrobic jak najszybciej. Ale patrzę czasem na facetów i powiem Ci, ze w tych czasach juz chyba nie ma tak, ze KAŻDY mężczyzna nie znosi sklepów, ech...
    I nie mówiłam o moim mężu :D on też nie przepada za zakupami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już nie wiem co gorsze, czy facet który nie lubi zakupów czy taki, na którego trzeba czekać pod sklepem ;)

      Usuń
  6. Jak dla mnie połączenie idealna - para, która się dopełnia :) Aaa w niektórych punktach to tak jakbym czytała o mnie i o moim chłopaku - mniejszy bagaż, wieczne czekanie na niego , lepszy kucharz. No i to, co najważniejsze - pasja podróżnicza! Życzę Wam wiele miłości i szczęścia :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy! Widzę, że też macie trochę z nami wspólnego :)

      Usuń
  7. Wspaniale, kiedy druga strona podziela górskiego hopla :):)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy pomysł na przedstawienie się:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jesteście prawie lustrzanym odbiciem. Taki związek musiał się udać:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne zestawienie :D
    Aż dziw, że kobieta czeka na mężczyznę :P
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda na to, że jesteście niemal idealnie dobrani - a to rzutuje na zgodną przyszłość :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i za komentarz!
Odwiedzam komentujących, więc nie ma potrzeby reklamować mi swojego bloga.