Szkockie Highlands to górzysty region położony na północno-zachodnim wybrzeżu Szkocji, obejmujący Grampiany oraz Góry Kaledońskie. Highlands to jeden z najdzikszych i najrzadziej zaludnionych obszarów w Europie. Jeżeli czytaliście kiedyś o Piktach (jeden z ludów celtyckich znany m.in z sagi o Conanie) to właśnie Highlands było ich krainą.



W samy sercu Highlands znajduje się największy Park Narodowy w Wielkiej Brytanii - Park Narodowy Cairngorms. Góry Cairngorm zaliczane do Grampianów Wysokich i są najrozleglejszym pasmem górskim w Szkocji. Najwyższe szczyty sięgają 1200-1300 metrów i nawet w czerwcu bywają przysypane śniegiem.


The Cairngorms National Park znany jest z dzikich szczytów górskich, długich dolin i z pięknych skalistych wrzosowisk.

Na terenie parku znajdują się cztery z pięciu najwyższych szczytów Wielkiej Brytanii. 
Najwyższe szczyty Cairngorms to: Ben Macdhui (1309m) – drugi co do wielkości szczyt w Wielkiej Brytanii (gaelic: Beinn Mac Duibh), Braeriach (1296m), Cairn Toul (1293m). Można na niego wejść przez Devil's Point, którego oryginalna gaelicka nazwa brzmi Bod an Deamhain i oznacza „Penis Demona”. Nazwa ta została zmieniona, jak wieść niesie, na bardziej cenzuralną podczas wizyty królowej Wiktorii, Sgor an Lochain Uaine (1258m) oraz Cairn Gorm (1245 m), na który można wejść szlakiem rozpoczynającym się przy ośrodku narciarskim "Cairngorm Ski Resort". Na szczyt można wjechać także kolejką linową na szynach.

Kursuje ona codziennie między godziną 10.00 a 16.00 z częstotliwością co 15-20 minut i wwozi turystów do górnej stacji kolejki, która znajduje się tuż pod szczytem Cairn Gorm.


Na Cairn Gorm znajduje się restauracja z tarasem widokowym.
Ze względu na ochronę przyrody osoby, które wjechały kolejką na górę nie mogą opuszczać górnej stacji kolejki i tarasu widokowego. Chcąc więcej zobaczyć trzeba albo skorzystać z szlaków pieszych lub zwiedzanie rozpocząć z dolnego parkingu.






Jadąc w tamte rejony jako bazę wypadową warto wybrać miasteczko Grantown on Spey. Jest to miejscowość otoczona lasami i położona w połowie drogi między ośrodkami narciarskimi Cairngorm i Lecht.
Innym popularnym centrum wypadów jest Aviemore. Do Aviemore można dojechać bezpośrednio Edynburga czy Glasgow pociągiem bądź autobusem City-link lub Megabus.


Witam Kochani w świątecznym nastroju!

Przychodzę życzyć Wam radosnych, pełnych ciepła i miłości Świąt Bożego Narodzenia. Niech będą magiczne, wyjątkowe, spędzone z bliskimi sercu osobami.

Życzę Wam także, abyście zamykając oczy, umieli otworzyć swoje serce!

fot.pinterest


Queensferry to małe miasteczko 14 km na zachód od Edynburga. Na świecie znane jest ze słynnego mostu Forth Bridge (The Forth Rail Bridge).  


Miasto, które leży nad zatoką Firth of Forth, dzieli się na część północną i południową.


Zdjęcia pokazują małe, urokliwe South Queensferry.


Zatoka Firth of Forth wcina się na długości 80 km głęboko w ląd. Dlatego, aby skrócić komunikację w miejscu, gdzie kiedyś przeprawiała się promem Maria Królowa Szkotów do swojej ulubionej kaplicy, zbudowano dwa mosty.

2,5 km most kolejowy Forth Bridge wybudowany w latach 1879-1890 oraz 2,5 km most drogowy Forth Road Bridge powstały w latach 1958 - 1964. 

Most kolejowy Forth Bridge



Most samochodowy Forth Road Bridge


Jako ciekawostkę można dodać, że do czasu otwarcia mostu drogowego przeprawa promowa przewoziła 1,5 mln ludzi rocznie.

Forth Rail Bridge jest uznawany za jeden z najpiękniejszych mostów kolejowych na świecie. Most tworzą trzy potężne filary w kształcie rombu, stanowiące główną podporę mostu. Każdy romb jest 110 metrowej wysokości, a rozpiętość pomiędzy nimi wynosi 521 metrów.  Ruch pociągów przebiega w odległości 50 metrów od lustra wody.


Do budowy użyto 64 tys ton stali, ponad 6 milionów nitów oraz 18 tysięcy metrów sześciennych granitu. Most był pierwszą w historii tego typu stalową konstrukcją w Wielkiej Brytanii. Wieża Eiffla, która powstawała w tym samym czasie, została wykonana z kutego żelaza.



Duże ilości stali stały się dostępne dopiero po wynalezieniu w 1855 procesu konwertorowania (to proces usuwania niechcianych domieszek z ciekłego metalu poprzez jego utlenianie). Aż do 1877 Brytyjska Izba Handlu ograniczała stosowanie stali w inżynierii budowlanej, ponieważ proces wytwarzania stali miał wady. Dopiero wynalezienie konwertorowania sprawiło, że można było wykorzystać stal przy tego typu konstrukcjach.

Genialna w swej prostocie ideę konstrukcyjną mostu niech Wam zobrazuje zdjęcie poniżej.


Budowa tego mostu, jak na tamte czasy, była tak trudna, że poważnemu wypadkowi uległo 450 robotników, zaś 100 osób straciło przy niej swoje życie.


Dzięki tej budowie droga na drugi brzeg zatoki skrócona została o 60 km, zaś dziś mostem tym przejeżdża 200 pociągów dziennie. Dopuszczalna prędkość na moście wynosi 80km/h, zaś dopuszczalna waga pociągu to 1422 tony.


Forth Bridge ma swych fanów na całym świecie. Ludzie potrafią całymi godzinami wpatrywać się w ten most, urządzać w jego okolicy pikniki nad wodą. Most przyciąga niczym magnes rzesze turystów i fotografów i nie ma się co dziwić.

Jak wygląda "na żywo" zobaczyć możecie choćby na tym filmiku:



Obecnie ze względu na wzmożony ruch samochodowy trwa budowa trzeciego mostu.




Odwiedzając Szkocję na pewno warto odwiedzić Queensferry i zobaczyć na własne oczy ten majstersztyk inżynierski minionej epoki.



W ostatnim czasie wzięłam na siebie sporo obowiązków, co odbiło się mniejszą częstotliwością postów na blogu, mniejszą moją obecnością na Waszych blogach, ale też i stresem związanym z terminami, zobowiązaniami, uciekającym czasem. Pomyślałam, że w gorączce świątecznych obowiązków niejedna osoba wpada w wir pracy i stresu. Zresztą codzienne życie nieraz dostarcza tyle emocji, że trudno nie być zmęczonym i zestresowanym.

Jak sobie radzić ze stresem?

  • Uśmiech. Jak mówi ludowe przysłowie: „Śmiech to zdrowie”. Optymizm sprawia, że problemy wydają nam się mniejsze, a jednocześnie mamy większą wiarę we własne siły, że mamy wystarczająco umiejętności, aby pokonać napotkane przeszkody w drodze do celu.
  • Aktywność. Sport jest jednym z najlepszych i najprostszych sposobów rozładowywania stresu. Każda regularna forma aktywności fizycznej pozwala nam na bieżąco rozładowywać negatywne emocje. Spacery, jazda na rowerze, pływanie, bieganie, aerobik, joga czy zumba – to wszystko może pomóc.
fot.tumblr souloftheocean

    • Cisza. Rzadko się mówi o tym, że większość z nas żyje w ciągłym hałasie czy to w pracy, czy w domu. Dlatego odpoczynek w ciszy jest czymś wyjątkowym. Hałas kumuluje się w organizmie siejąc spustoszenia w naszym systemie nerwowym, cisza natomiast działa kojąco i pozwala się odprężyć
    • Dieta. Zadbajmy o prawidłową dietę, bogatą w magnez i witaminy z grupy B. Niedobór magnezu powoduje, że jesteśmy mniej odporni na stres. Spożywajmy więc orzechy, kakao, kaszę, pestki dyni, fasolę, słonecznik, czekoladę czy drożdże.
    fot. Weisimel on Flickr

    • Interpretacja. Udowodniono, że to czy sytuacja jest stresująca czy nie, zależy wyłącznie od naszej interpretacji. To co myślimy o sobie samym i sytuacji jaka nas spotkała nasila lub minimalizuje negatywne emocje, dlatego warto powtarzać sobie: „Tak, uda mi się!” Zamiast – „Jestem do niczego…”
    • Ekspresja. Jeśli tego potrzebujemy bądźmy ekspresyjni.  Krzyczmy, płaczmy, rzućmy talerzem – to oczyszcza atmosferę. Nie zapominamy także, aby wypowiedzieć/nazwać głośno emocje, które nami targają. Pozwala to zdystansować się do zaistniałej sytuacji i rozładować napięcie. Duszenie tego co czujemy w sobie działa destrukcyjnie.
    • Wsparcie. Jeśli sytuacja nas przerasta, a mamy w swoim otoczeniu zaufaną osobę - skorzystajmy z jej pomocy. Naukowcy udowodnili, że osoby, które w trudnych życiowych sytuacjach mogą liczyć na wsparcie bliskich osób, o wiele rzadziej zapadały na choroby i o wiele szybciej wychodziły z kryzysów emocjonalnych. 
    fot.tumblr souloftheocean