Metamorfoza szafki - aktualizacja

/
17 Comments
Dość dawno temu pisałam Wam o metamorfozie szafki, którą odświeżyłam za pomocą okleiny. Wpis znajdziecie tu. Zmiana była duża i jak najbardziej satysfakcjonująca. Pracy przy oklejaniu było sporo, ale efekt wynagrodził ten trud. Nowa szafka cieszyła moje oko, a portfel nie ucierpiał. Czego chcieć więcej?

Dla przypomnienia zdjęcia przed i po.

Wszystko było pięknie tak mniej więcej do roku czasu. Po tym czasie okleina zaczęła się brzydko odklejać na rogach co strasznie mnie denerwowało. Nie wiem czy była to wina samej okleiny i jej jakości, czy też po prostu ten sposób "odnawiania" jest tylko na chwilę. W każdym razie szukałam nowego sposobu by znowu nadać meblowi dobrego wyglądu. 

Prześledziłam fora, blogi, przejrzałam oferty sklepów. Szukałam sposobu na to, jak tu niedrogo i bez większego wysiłku (tzn. bez szlifowania) pomalować szafkę. Bałam się, że na tej okleinie farba nie będzie trzymać albo, że będzie ciężko ją malować, a mebel po moich eksperymentach trzeba będzie wyrzucić... Wszak nie mam zbyt dużego doświadczenia w tej dziedzinie. 

I wiecie co? Znalazłam rozwiązanie. Postanowiłam użyć wodorozcieńczalnej emalii akrylowej Beckers do drewna i metalu. Wybrałam białą półmatową.


Farba nie śmierdzi, bardzo ładnie pokrywa malowaną powierzchnię, nie tworzą się zacieki, szybko schnie, a jedyne co musiałam zrobić przed malowaniem (poza usunięciem okleiny), to oczyścić szafkę z kurzu i ją odtłuścić. Nie było konieczne szlifowanie (szafka nie posiadała łuszczących się elementów), ani gruntowanie (nie było to surowe drewno).
Do malowania użyłam wąski wałek, którym malowało mi się błyskawicznie. 
Nałożyłam dwie warstwy farby z zachowaniem 16-godzinnego odstępu czasu między jednym malowaniem, a drugim. Koszt farby wyniósł 56 zł za litr. Na cały komplet mebli zużyłam tylko 1/3 puszki.

Efekt oceńcie sami.


Z malowaną powierzchnią nic się nie dzieje, nic nie odpada, kolor jest jednolity, nie prześwituje. Szczerze polecam ten sposób. Ech, gdybym tylko to wiedziała wcześniej, nie mordowałabym się z oklejaniem!




You may also like

17 komentarzy:

  1. Wspaniały pomysł i zmiana :) Wygląda jak prosto ze sklepu :) Też tak niektóre mebelki odnowiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysł tym razem już ulepszony :) Stwierdziłam, że warto zrobić aktualizację, bo może komuś się przyda. Twoje poczynania meblowe podglądam i podziwiam! :)

      Usuń
  2. niesamowite! nawiasem mówiąc do niedawna miałam takie meble w pokoju :) te sprzed metamorfozy u Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się podoba!

      Usuń
  4. Właśnie świta mi w głowie pomysł na odnowienie moich mebli, świetny pomysł z tą farbą - ja kupiłam na próbę okleinę w paski ale teraz widzę, że biel robi WRAŻENIE i chyba warto zainwestować w farbę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówiąc szczerze drugi raz już by mi się nie chciało bawić z okleiną . Tą farbę szczerze polecam, bo świetnie się sprawdziła. Zaoszczędziła mi mnóstwo czasu i moim skromnym zdaniem dużo lepiej wygląda, choć ciężko to zobaczyć po samych zdjęciach.

      Usuń
  5. wygląda świetnie po zmianach. dobrze wiedzieć czym malować, niedługo będę szukała farb więc dziękuję za podpowiedź

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo. Cieszę się, że mogłam się przydać ;)

      Usuń
  6. Świetny efekt! Mam takie same stare meble grafitowe - może wypróbuję ten pomysł?! :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, bo meble wyglądają jak nowe :)

      Usuń
  7. Malowanie ma jeszcze jeden plus. koty nie zdrapia jak okleiny :D
    Efekt jest naprawdę woooow i też mam parę rzeczy do takiego machnięcia, ale chyba już zaczekam do wiosny, i machnę przy większym remoncie. Aktualizacja się przydała, bo w ciemno sięgnę po tę farbę, dziękować :)
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  8. zmiana na plus ja dzis bylam kupic uchwyt do szafki zeby wymienic na nowy i kupilam niby pasuje rozstaw ale dziurki w szafce za male :( ech

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i za komentarz!
Odwiedzam komentujących, więc nie ma potrzeby reklamować mi swojego bloga.