Istne szaleństwo!

/
46 Comments
Neli rośnie jak na drożdżach. Nie odstępuje nas na krok. Jest wszędzie tam, gdzie coś się dzieje. Nic nie umknie jej uwadze.


Lepiej pilnuj swoich kapci bo zaraz będą moje :)


Niech Was nie zmylą moje oczka :) Teraz jestem już po prostu zmęczona.


Ale tak w ogóle, to jestem już duża!


Mam swoją koleżankę Sonię. Czasem się bawimy :)


Mam też duży ogród i fajnego pana, który chodzi ze mną na spacery.


Po męczącym dniu zasypiam przy pani nodze..


A teraz pokażę Wam jaka byłam kiedyś. Wtedy lubiłam spać z zabawkami.


Myślicie, że już dużo urosłam?





You may also like

46 komentarzy:

  1. Uwielbiam psiaki lecz ze względów wyjazdowych nie posiadam ;) Czasem mi ciocia podrzuca swoją maleńką podoopieczną ...ach !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My na szczęście zwierzaki mamy z kim zostawić. Nigdy nie są same :)

      Usuń
  2. Niesamowicie wręcz :) Jest duża i piękna

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaka duża i piękna, na pewno przynosi dużo radości i wszędzie gdzie się pojawi od razu pojawia się też uśmiech na jej widok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaa, szczególnie jak zjada krokusa, któremu chciałam zrobić zdjęcie ;P

      Usuń
  4. To ten mały bąbelek ze zdjęć... rośnie jak na drożdżach, ale słodki jest.
    Kocham psiaki, mamy takiego samego na wsi pieszczocha:) u siebie w domku mam małą moją kochaną kuleczkę Chiciusia:) Te małe pieszczochy ile one dają radości:)
    buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już teraz nie taki bąbelek, waży 18 kg :)

      Usuń
  5. Neli jest piękna! Jak będę miała kiedyś własny dom, to z pewnością będę miała taką Neli :)
    Pozdrawiam,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale sympatyczna! życie z psem u nogi jest o wiele bogatsze. Te wszystkie spacery o dziwnych porach, organizowanie wyjazdów tylko tam, gdzie można wziąć czworonoga...

    OdpowiedzUsuń
  7. rzeczywiście szybko rośnie, porównując do poprzednich wpisów , zabawna i sympatyczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przesłodka! I pięknie rośnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem trochę psoci, ale jej wybaczamy :)

      Usuń
  9. Mała/duża Neli jest słodka i ma piekne oczy :))) Taki psiak to skarb:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej oczy są rozbrajające :)

      Usuń
  10. O kurczę! Uwierzyć nie mogę, że to jest ta kulka, która kiedyś zasnęła przy misce z jedzeniem :). Wulkan energii zapewne i tysiąc pomysłów na minutę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, wulkan energii to nawet mało powiedziane! Ale jak się wybiega z Sonią to spokojna jak aniołek.

      Usuń
  11. Śliczny piesek <3 Mój nie pamiętam kiedy był taki mały :) Teraz już urósł, a jest bardzo podobny do Neli :)

    http://dawidkwiatkowski-opowiadanie.blogspot.com/2014/03/9-rozdzia-wszystko-ma-swoj-poczatek-tak.html

    OdpowiedzUsuń
  12. O raju, jak urosła!!!! Uwielbiam Neli, wrzucaj więcej jej zdjęć :)
    Marzę o takim psie (labradorze w sensie) - wierzę, że kiedyś będę takiego miała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się robić aktualizację. Bardzo ciężko jej robić zdjęcia bo ten pies najczęściej jest w ruchu. To co widzicie to efekt kilkudniowej sesji zdjęciowej, a i tak tylko kilka zdjęć udało się wybrać :)

      ps. marzenia się spełniają, pamiętaj! :)

      Usuń
  13. te psy strasznie skaczą jak sie ciesza a ważą nie malo przy tym;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam takiego psa. To kwestia odpowiedniego ułożenia od małego i nie ma takiego problemu.

      Usuń
  14. Piękny pies, a ile pewnie radości sprawia:)

    OdpowiedzUsuń
  15. jaki słodziak! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wyjątkowo fotogeniczna psina!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda tylko, że ciężko ją uchwycić w obiektywie ;)

      Usuń
  17. Śliczna psinka! Lubię psy... cudze. A szczególnie na zdjęciach... Od razu napiszę, że się ich zwyczajnie boję, bo tak zostałam nauczona (choć mieliśmy dwa małe kundelki). Nie ukrywam, że żałuję, że taką słabość mi zaszczepiono, ale na kozetkę psychologa się jeszcze nie zdecydowałam. Na zdjęciach zaś oglądam psiaczki z wielką przyjemnością, a Twoja podopieczna ma śliczną sierść, piękny kolor i jest bardzo zgrabna. No i te oczy! Pozdrawiam obie Panie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Neli dziękuje za wszystkie komplementy :) Pozdrawiamy!

      Usuń
  18. Ołałiłołała jak ja na takiego posta czekałam ♥
    Widziałam Neli jak się pojawiła a teraz radości pełen pysk ♥
    Rośnie Mała jak na drożdżach i wyglada na szczęśliwą :)
    ps. czy ja już wspominałam, że mój Pepe się zaczyna trochę podkochiwać ;D
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Neli rośnie na ładną Labradorkę, więc wcale się mu nie dziwię ;)

      Usuń
  19. Ja zawsze miałam koty, pies wymaga porannego wstawania, a i tak już wstaję o 6 rano, żeby zdążyć do pracy. Ciekawa jestem jaka jest Neli, bo u mojej koleżanki suczka Labrador nie odstępuje jej na krok, ciągle jej zagląda w oczy i wymaga uwagi, słyszałam, że to cecha właśnie tej rasy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy duży ogród, więc rano ją po prostu wypuszczamy. Nie musimy wstawać specjalnie, budzi się z nami. Ale to fakt, nie odstępuje nas na krok i zawsze kładzie się koło kogoś nogi ;)

      Usuń
  20. Śliczny psiak :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jaki śliczny psiak :) Mam 'podobnego' czarnego Labradora :)

    OdpowiedzUsuń
  22. myślę ostatnio nad psem :> ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Prześliczna jest! Za te oczy oddałabym wszystkie kapcie :-) Ja mam Owczarka Collie i jest to samo :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. ależ ona jest cudowna! Piękna Neli ♥

    OdpowiedzUsuń
  25. Śliczny piesio:) Tęsknię za moimi czworonożnymi przyjaciółmi z dzieciństwa...Ale na szczęście mogę je odwiedzać:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Dużo, dużo:) Cudna jest!:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Śliczny psiak :-) A te zębiska są najlepsze :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i za komentarz!
Odwiedzam komentujących, więc nie ma potrzeby reklamować mi swojego bloga.