Szczecin na weekend

/
32 Comments
Dzisiaj zabieram Was do Szczecina. Miasta w którym zieleń i woda zajmują ponad połowę jego powierzchni.  I od razu sprostuję - Szczecin nie leży nad morzem jak wiele osób sądzi. Odległość z centrum miasta do Morza Bałtyckiego w linii prostej wynosi 65 km.

Jest to trzecie co do wielkości miasto w Polsce.

Zwiedzanie zaczęliśmy od Trasy Zamkowej, która wiedzie nad Odrę i kieruje nas na lewobrzeżną stronę  miasta. Przed Wami Zamek Książąt Pomorskich. Niegdyś siedziba rodu Gryfitów, którzy władali Pomorzem.



Miejsce w którym wznosi się Zamek to najstarsza część miasta. Przyciąga on turystów nie tylko swoją renesansową architekturą, ale także legendą o Białej Damie, którą można zobaczyć w nocy spacerującą po tarasie zamkowym w zwiewnej, białej sukni.

Od 1965 roku istnieje tu Teatr Krypta. Teatr mieści się w dawnej gotyckiej krypcie książęcej, co nadaje mu specyficznego klimatu. Zobaczcie.

Zamek to miejsce imprez kulturalnych, warto wcześniej sprawdzić czy nie odbywają się np. pokazy teatralne czy muzyczne.




Starówka.
Stare Miasto zostało zbudowane na ruinach przedwojennego Szczecina.


Bardzo miło było pochodzić wąskimi uliczkami.  Na zdjęciu charakterystyczna dla ulic Szczecina żeliwna pompa (zapasowe źródło wody dla mieszkańców) z drugiej polowy połowy XIX w. Do dziś zachowało się ich około 30.


W sercu Starego Miasta stoi Ratusz Staromiejski, w którym znajduje się Muzeum Miasta Szczecina.

fot. zachodniopomorskie.regiopedia.pl

Szczecin charakteryzuje się wielkimi rondami i ulicami, wzdłuż których stoją wysokie kamienice. Ten gwiaździsty układ urbanistyczny porównywany jest do Paryża. Polecam obejrzeć miasto z góry z  kawiarni Caffe 22 mieszczącej się przy Placu Rodła.

Miasto w czasie II wojny światowej zostało w dużej mierze zniszczone. Wciąż można zobaczyć stare kamienice na których jeśli się przyjrzymy dostrzeżemy ślady kul.


Zaś prawdziwą ikoną Szczecina są Wały Chrobrego. Tarasy widokowe mają 500 metrów długości i leżą 19 metrów nad poziomem brzegu odrzańskiego. Dziś Wały Chrobrego są kultowym miejscem spacerów oraz imprez masowych m.in. Dni Morza odbywającymi się w czerwcu każdego roku.


Reprezentacyjna promenada jest jednym z ładniejszych miejsc tego miasta. Warto wspomnieć, że na terenie Wałów rozgrywała się akcja filmu "Ławeczka".
 

Na Wałach zlokalizowane są: Wyższa Szkoła Morska, Muzeum Narodowe, Teatr "Współczesny" oraz Urząd Wojewódzki.


W Szczecinie zachowały się fragmenty fortyfikacji i umocnień miejskich jak Bramy – Królewska i Portowa czy Baszta Siedmiu Płaszczy. Baszta Siedmiu Płaszczy. Nazwa tego zabytku wiąże się z legendą. Książę Bogusław X zlecił uszycie 7 płaszczy dla swojej żony Anny Jagiellonki. Krawiec jednak nie wywiązał się z obowiązku, przez co został umieszczony w baszcie.

 Jak już wspomniałam Szczecin jest jednym z najbardziej zielonych miast Polski. Spokojnie można powiedzieć, że jest to miasto zieleni. Potwierdzają to liczne parki, aleje i skwery. Takie miejsca jak: Las Arkoński, Puszcza Bukowa, Park Żeromskiego, Park Kasprowicza są "płucami miasta". 

Swój spacer rozpoczęłam od Parku Kasprowicza. Spacerując alejkami warto zejść w dolne partie parku, gdzie znajduje się jeziorko Rusałka. Na Rusałce znajduje się romantyczny mostek, który pary wybierają na spacery. Dalej w głębi znajduje się Teatr Letni. 

W lecie jest miejscem wielu imprez lokalnych i koncertów. Następnym miejscem gdzie warto na chwilę przysiąść jest Ogród Różany "Różanka", który mieści się na skraju Parku.


Rośnie tam blisko 10 tysięcy róż! Nie muszę chyba nikomu mówić jak tam pachnie :) Najchętniej spędziłabym tam cały dzień. Moją uwagę przykuła także "Ptasia Fontanna".


Mam niedosyt tego miasta. Szczecin to miasto wyjątkowe. Znajduje się w nim tyle atrakcji i pięknych miejsc, które nie sposób zawrzeć w jednym poście. Mam jednak nadzieję, że narobiłam Wam trochę smaku na jego odkrywanie. Ja wrócę tam na pewno!




You may also like

32 komentarze:

  1. tak pięknie jest w Szczecinie .. wstyd mi się przyznać, że nigdy nie byłem
    ale nadrobię jak tylko będę miał okazję

    bardzo ciepło pozdrawiam :^)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nasza Różanka jest piękna, nie da się ukryć. My też lubimy Szczecin.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurcze pięknie miasto, nigdy nie byłam. Z chęcią odwiedzę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze omijalismy Szczecin.Czas to zmienic!

    OdpowiedzUsuń
  5. Byłam w tym mieście, ale sporo lat temu i jeszcze tak pięknie nie wyglądało. Nie było tylu pięknie odnowionych budynków. Pora się wybrać znowu. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj zrobiłaś smaku na odkrywanie;) moim ulubionym miastem na pomorzu jest trójmiasto, czyli 3 miasta, no ale nie jest to to pomorze zachodnie. Wędrowanie z Tobą to przyjemność ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Migafko dziękuję za tak miłe słowa :) Z chęcią zabiorę Cię w kolejne miejsca!

      Usuń
  7. Byłam w Szczecinie tylko 2 dni niestety w listopadzie, zieleni już nie było, trafiłam na pochmurne dni, ale i tak miasto mi się spodobało, szczegolnie Starówka i Wały Chrobrego. Na Twoich zdjęciach miasto prezentuje się jeszcze lepiej, wśrod zieleni i z błękitnym niebem! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też lubię Szczecin. I żurek w chlebie w Restauracji Zamkowej :). Warto odwiedzić miasto podczas zlotu żaglowców.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może w tym roku uda mi się być w tym czasie. Zobaczymy.

      Usuń
  9. Cieszę się, że mogłem obejrzeć trochę Szczecina i obejrzeć. Z wielką chęcią odwiedziłbym te miasto, ale weekendowo raczej odpada. Z jednej głównej przyczyny- daleko. Podróż pociągiem zajęłaby ok. 10,11 godzin... chyba, a może i dłużej. Niemniej będę się starać, aby tam zawitać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może niedługo będą jakieś tanie loty i nawet na weekend uda się wyrwać, kto wie?

      Usuń
  10. Nie sądziłam, że Szczecin jest taki piękny :)
    Mam nadzieję, że i Nam uda się odwiedzić to miasto :)!

    OdpowiedzUsuń
  11. W tym Teatrze "Krypta" musi być rzeczywiście świetny klimat! :) W Szczecinie nigdy nie byłam, ale jak widzę warto się wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Anonimowy9:42 AM

    Trajabaju - superr fotki. Szczecin na tych fotografiach wygląda jak jakieś miasto we Włoszech, bardzo ładnie się prezentuje w obiektywie, tutaj kłania się hasło - "cudze chwalicie swego nie znacie". Pozdrawiam serecznie. Reneé

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, często szukamy daleko, a mamy takie miejsca pod nosem ;)

      Usuń
  13. Bardzo mi się podoba, bardzo! Nigdy nie byłam, ale mam przyjaciółkę w Szczecinie, więc są szanse nadrobienia tej straty. Śliczne zdjęcia, najbardziej podobają mi się "kocie łby" oraz żeliwna pompa. Rosarium też robi wrażenie, na Śląsku mamy trzykrotnie większe w Chorzowie, ale nie rozmiar, lecz idea jest ważna.
    Wiesz, trochę mnie zaskoczyłaś, bo moje wyobrażenia o Szczecinie były "pocztówkowe", a na nich Wały Chrobrego i tyle... Wstyd, wstyd... człowiek się uczy całe życie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Koniecznie muszę się wybrać do Szczecina! Zachęciłaś mnie tymi zdjęciami :)
    Pozdrawiam,
    Ola
    Ps. Dziękuję za ciepłe komentarze na moim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. bylam kiedys ale dawno:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Byłam tylko raz, ale ciężko mi się ustosunkować do tego miasta. Z jednej strony kolorowe, z drugiej jakieś smutne mi się wydało. Wciąż nie wiem.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie ma śniegu. Jadę!:DDD
    Byłam zimą jako dziecko i nic nie pamiętam, więc najwyższy czas odświeżyć wspomnienia:)
    Fontanna cudo ♥
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  18. Hehe ja jestem z tych osób co Szczecin kojarzy im się z morzem :) wspaniałe zabytki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Owszem, Szczecin ma swoje urokliwe widoki i miejsca, jednak i tak za dużo buduje się w nim marketów i innych galerii handlowych. Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie sądziłam, że tam jest tak pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  21. No właśnie ja nie przepadam za Szczecinem, mimo że to stolica mojego województwa. Nie przemawiają do mnie zdjęcia, nawet zmusiłam się w zeszłym roku i poza sprawami formalnymi wygospodarowałam spacer po mieście. No nie. Jakoś mi to miasto zupełnie nie leży. Jest jednym z dwóch, w których nie widzę nic ładnego ani fajnego. Drugim jest Koszalin, totalnie nijaki i szary :)

    Ale fajnie, że są entuzjaści. Jak poczytam więcej takich pozytywnych relacji, to może w końcu i ja dostrzegę jasne strony mocy i polubię Szczecin :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  22. Teatr Letni, mieszkałam od niego 5 minut na piechotę. Uwielbiam Park Kasprowicza. Stare czasy, dzięki, że mi je przypomniałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie sądziłam, że ta starówka taka kolorowa, piękna! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dawno nie byłam w Szczecinie, a widzę, że wypiękniał od czasu, jak byłam tam ostatnio.

    OdpowiedzUsuń
  25. Piekny ten Szczecin, nie mialam okazji byc, moze kiedys
    Ladne zdjecia, zwlaszcza to portowe :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Anonimowy7:43 AM

    http://www.youtube.com/watch?v=Fy2_qmkm9SQ

    a to filmik z regat w sczecinie:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i za komentarz!
Odwiedzam komentujących, więc nie ma potrzeby reklamować mi swojego bloga.