Moryc i kosmetyki

/
36 Comments
Tak, dobrze czytacie. Mój kot, mistrz pierwszego planu. Dosłownie na chwilę go zostawiłam, a on wskoczył na łóżko i jakby nigdy nic spojrzał na mnie wymownie. W takich warunkach odbywała się ta sesja zdjęciowa :)

Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami moimi kosmetycznymi odkryciami. Będą to produkty w większości polskich firm. Już na wstępie chce się rzec: dobre bo polskie! Przyznam szczerze, że ostatnim roku bardziej łaskawie przyglądałam się poczynaniom naszych rodzimych firm niż zagranicznym koncernom. Dzięki temu udało mi się odkryć prawdziwe perełki.

Tusz do rzęs

Wiadomo jak trudno trafić na dobry tusz do rzęs. Taki, który nie robiłby nam pod oczami pandy, nie kruszył się i nie osypywał. Dobrze gdyby też nasze rzęsy nie wyglądały jak pajęcze nóżki. Absolutnie nie może rzęs sklejać. Ten spełnia te warunki. Dodatkowo bardzo ładnie podkręca i unosi rzęsy. 
Producent: Wibo. Koszt: 9 pln


Serum do rzęs

Od jakiegoś czasu panuje moda na długie, podkręcone  rzęsy. Trudno się dziwić, nie znam żadnej kobiety, która o takich nie marzy. Dużo osób wybiera przedłużanie rzęs, które dość mocno niszczy i osłabia nasze naturalne włoski i po zdjęciu nie wyglądają już tak czarująco. Osobiście nie zdecydowałam się na zabieg przedłużania tylko skoczyłam po serum do apteki. Ten produkt wydłużył moje rzęsy i je zagęścił oraz wyrównał ich kolor na całości, dzięki czemu pozbyłam się jaśniejszych końcówek!
Producent: L'biotica. Koszt 13 pln


Puder

Moje odkrycie roku. Antybakteryjny puder zapobiegający tworzeniu się wyprysków. Posiadam w kolorze 02. Produkt ten przeznaczony jest do cery trądzikowej, z niedoskonałościami. Nie tworzy maski, ładnie wyrównuje cerę, nie zatyka porów, matuje skórę na dobrych kilka godzin. Ładnie się trzyma i utrwala makijaż.
Dystrybutor: Rossmann. Koszt 8 pln


Róż

Bardzo dobry róż. Daje lekkie, satynowe wykończenie, trudno z nim przesadzić. Róż ma idealną pigmentację, nie za lekką i nie za mocną. Formuła pozwala uzyskać jednolity, muślinowy kolor. Dostępny w pięciu odcieniach kolorystycznych. Trwały i wydajny.
Producent: Bell. Koszt 10 pln



Szminka

Ostatnio moje błyszczyki poszły całkowicie w kąt od kiedy odkryłam te szminki. Na pierwszy rzut idzie mój zdecydowany numer 1 - szminka Vitamin Coctail. Jest cudownie kremowa, w pięknym kolorze i bardzo dobrej jakości. Bardzo dobrze utrzymuje się na ustach nadając im delikatny połysk. Zawiera filtry ochronne UVA i UVB.
Producent: Hean, koszt 12 pln






Szminka 2
Nawilżająca pomadka do ust. Posiadam w kolorze 09 Flexy Rouge. Tutaj troszkę gorsza trwałość, ale nadal warta wypróbowania.
Producent: Pierre Rene. Koszt 15 pln




Krem

Effaclar Duo - krem eliminujący zmiany trądzikowe. Jest to najlepszy krem jaki miałam jeśli chodzi o zwalczanie niedoskonałości cery. Przy systematycznym stosowaniu pory są odblokowane, a zapalne zmiany zredukowane. Skóra jest gładka i oczyszczona. Krem długotrwale przywraca równowagę skórze.
Producent: La Roche Posay. Koszt ok. 40 pln







Dobrnęliśmy do końca i Moryc zasnął.






























You may also like

36 komentarzy:

  1. Jaką piękną klamrę dla tego wpisu stworzył Twój słodki rudzielec!

    OdpowiedzUsuń
  2. Koty już chyba tak mają. Ja raz mojego zostawiłam na jakieś 2-3 min w pokoju, a gdy wróciłam z wc to już leżał wyciągnięty na łóżku i mojej rozłożonej mapie.... :) Pudrów itp nie używam, ale na tusz i serum bym się skusiła bez mrugnięcia okiem ;) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, koty tak mają i zawsze układają się w samym środku rozłożonych rzeczy ;)
      Co do kosmetyków - nic nie ryzykujesz bo koszt niewielki.

      Usuń
  3. Ten Effeclar Duo też mi polecono :) to już dwa głosy za :) muszę sprawę przemyśleć :)


    Pięknego dnia Ci życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie jest świetny, szczerze polecam.
      Dziękuję i z wzajemnością :)

      Usuń
    2. Cieszę się, że tak trafiliśmy z tymi truflami ;) ha! Powodzenia w wypróbowywaniu przepisu :)

      Usuń
  4. Oj marzy mi się taki kociak... Ale chyba bym musiała się wyprowadzić razem z nim :) Piękny

    OdpowiedzUsuń
  5. Najbardziej mnie zainteresował tusz i serum do rzęs. Cudny kotek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej, ciekawy zbiór, o tyle że osobiście znam i stosuję (dopiero od świąt) serum do rzęs, Liczę, że też będę mogła cieszyć się opisywanymi przez Ciebie efektami już wkrótce. Kocio przesłodki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba pamiętać o systematyczności i myślę, że efekty się i u Ciebie pojawią :)

      Usuń
  7. nad tym pudrem się zastanawiałam, mam z tej serii krem czy tam podkład, bardzo lubię od czasu do czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. No i jeszcze ten wspaniały rudzielec u Ciebie ;)
    pozdrawiam serdecznie

    ps. i znalazłam chyba "lekarstwo" u Ciebie na rzęsy mojej córki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie trzy zwierzaki się tu przewijają bo bez nich to nie było by to samo ;)
      Cieszę się, że mogłam pomóc!

      Usuń
  9. Kicia jest piękna i wie co dobre!:D:)
    muszę wypróbować to serum do rzęs ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mega masz fajnego kota ♥
    Też mam ten krem ♥ jest genialny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moryc się ucieszy jak mu przekażę ;)

      Usuń
  11. tez uzywam effeclar duo:)

    OdpowiedzUsuń
  12. no i się skusiłam na serum do rzęs i czekam na efekty:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętaj o systematyczności i daj znać jak się sprawdzi :)

      Usuń
  13. Dziękuję Ci za ten post,nie tylko dlatego,że pobiegnę jutro po serum do rzęs,po prostuja lubię polskie kosmetyki i sporo ich używam,owszem ulubiony fluid zagraniczny:)jest nie do zastąpienia,ale wypróbowałam różne tusze i różnicy między drogimi(moich córek) a moimi za 15zł nie było,szminki też za 18zł chyba,polskiej nie oddam za nic,chociaż może za 100zł tez jest dobra,ale wolę to 80zł,które mi zostanie wydać na kolejne świeczniki albo filiżanki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że post jest przydatny. Ja nie lubię przepłacać jak nie muszę :) Jest wiele dobrych polskich kosmetyków i warto ich poszukać :)

      Usuń
  14. Och Moryc ♥ Mam odżywkę do rzęs L'biotica i bardzo sobie chwalę :)
    A za polskimi kosmetykami jestem jak najbardziej za, często przewyższają inne o głowę, zwlaszcza kremy :)
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochana, bo Moryc tak jak Gustaw lubuje się w damskich kosmetykach ♥ ♥ ♥
    Pomadka Hean ma cudowny kolor, mam ją w kolorze czerwonym i faktycznie konsystencja jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajne produkty opisałaś - chyba tez się musze zainteresować rodzimymi markami :)
    A kocur świetny. Jak mu się układa z Neli? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Neli jest przyjaźnie nastawiona do kotów, ale chce się z nimi bawić czego one nie rozumieją ;)

      Usuń
  17. No jestem w szoku, przecież to grosze. Najbardziej zdziwił mnie tusz do rzęs.9 zł/ i naprawdę spełnia te wszystkie warunki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie spełniał nie znalazłby się w tym zestawieniu.

      Usuń
  18. zastanawiam się nad tym serum i jestem zaskoczona tak pozytywną opinią :)) chyba muszę spróbować :) większość kosmetyków , które Opisałaś znam i podzielam opinię - buziaki dla Ciebie , Rudego i Biszkoptowego ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To i to serum powinno się sprawdzić bo jak widać mamy podobny gust :)

      Usuń
  19. Mam wrażenie że wszystkie blogerki mają koty i cała reszta też;) A jak się dogaduje z pieskiem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wyobrażam sobie nie mieć zwierzaków w domu. Od małego zawsze mi towarzyszyły :)
      Neli zaczepia koty chcąc się bawić i czasem wystawiają do niej pazurki.

      Usuń
  20. Właśnie kończy mi się róż i chyba skuszę się na ten z bell ;) I swoją drogą, śliczny kot ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. ta pomadka będzie mi się teraz śniła po nocach :) piekna! muszę rozpocząc poszukiwania !co do la-roche :) kremik wart swej ceny :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i za komentarz!
Odwiedzam komentujących, więc nie ma potrzeby reklamować mi swojego bloga.