Listopadowy mix

/
39 Comments
Jeszcze tylko tydzień listopada i mamy grudzień. Aż trudno w to uwierzyć, że niebawem święta. Póki co zapraszam Was na typowo jesienne zestawienie. 

Uwielbiam listopadowe zachody słońca. Na niebie widzimy piękną paletę barw. Czy Wy też macie wrażenie, że te widoki są jakieś takie bardziej tajemnicze?






















Niektóre drzewa w listopadzie są już "łyse", ale moje ulubione brzózki właśnie w tym miesiącu wyglądają najładniej i mienią się kolorami w słońcu.






















Moje ukochane górki o każdej porze roku cieszą moje oczy.























Nie ma to jak w domku przy świetle świec. Nie wiem czy wspominałam, ale nie mam ręki do kwiatów, za to moja mama owszem. Tu widzicie jej chryzantemy.























Spacerując uwielbiam wyłapywać szczegóły. W moich galeriach zdjęć jest mnóstwo takich ujęć.



























Jak Wam mija listopad?




You may also like

39 komentarzy:

  1. Ja tez kocham zachody słonca, kazda pora roku ma inne barwy co tez widac na zdjęciach , piekne !, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. I jak zwykle można się tu u Ciebie odstresować ;)
    Lubie Twoje zdjęcia - są takie...ciepłe...
    A co do zachodów słońca tez się z Tobą zgodzę - faktycznie o tej porze roku maja większą paletę barw, a przy tych drzewach bez liści - magiczne, ciepłe, ale owiane magiczną grozą ;)
    pozdrawiam - jeszcze listopadowo....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beato, sprawiłaś mi ogromną przyjemność tym komentarzem. Dziękuję!
      Zdjęcia chyba oddają mój nastrój, a w tym roku jesień to dla mnie dobry czas :) Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Ja też nie mogę uwierzyć, że przed nami ostatni tydzień listopada!
    A zachody słońca - nawet nie jestem w stanie zauważyć, kiedy teraz jesienią się dzieją...

    OdpowiedzUsuń
  4. No właśnie tak mi mija jak napisałam w Twoim poście - nie za fajnie (aczkolwiek na swoim blogu staram się tego nie pokazywać). Po prostu chciałabym już święta, a tak naprawdę to już wiosnę...
    Dobrze, że chociaż Twoje fotografie cudownie ciepłe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam na myśli Twój wczesniejszy post.

      Usuń
    2. Agnieszko, życie to sinusoida, raz jest lepiej a raz gorzej, ale zawsze trzeba iść do przodu. Ja też czekam na te świąteczne dni, ale wiem, że ani się obejrzymy, a będą już święta...i wiosna :)

      Usuń
  5. Mija nam jak z bicza strzelił, szybciutki bardzo i zajęty strasznie, ale też owocny ;)
    I póki co jeszcze pogodowo cudownie łagodny i wyrozumiały :)
    A zachody słońca uwielbiam, przez cały rok, każdy inny i każdy piękny ♥
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczne zdjęcia,świecznik czarny super;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś mnie listopad w tym roku nie lubi ;)
    O.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze się nie skończył, więc może pozytywnie zaskoczy? :)

      Usuń
  8. Jechałam dziś koło 15 przez miasto i było niesamowicie: z jednej strony granatowe niebo, z drugiej nisko słońce rzucające bardzo nietypowe, takie złoto-zielone światło, bardzo ujmujące. Tak, listopad mnie dzisiaj urzekł :) Piękne Twoje listopadowe ujęcia!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale piękne zdjęcia! :)

    Pozdrawiam, Niepoprawny.

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę, że Twój listopad równie barwny jak mój. Wystarczy tylko chcieć i odczarować ten zazwyczaj szaro postrzegany miesiąc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Grunt to pozytywne nastawienie :)

      Usuń
  11. śliczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przyjazny ten Twoj listopad.

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja za to mam chyba z osiem milionów zdjęć zachodów słońca. Niby takie banalne ale zawsze mnie zachwyca i nie mogę się oprzeć robieniu zdjęć...A listopad, cóż...z racji tego, że jestem w Hiszpanii to jest ciepły i słoneczny. Ale na myśl o Świętach z dala od rodziny i o tym, że nie będę miała białej zimy w tym roku, boli mnie serce...Więc ja czekam już na maj!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mo, rozumiem Cię i wiem, że w święta tęskni się najmocniej. Całe szczęście, że jest internet, choć trochę jest lżej gdy ma się kontakt z najbliższymi. Ściskam mocno!

      Usuń
  14. Zdjęcia zupełnie, jak nie z listopada. Właśnie sobie uświadomiłam, że już się kończy. Jak ten czas goni!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym roku ta jesień jest jakby łaskawsza ;)

      Usuń
  15. Bardzo ładny mix! Zachody słońca faktycznie bywają tajemnicze, zgadzam się :)
    Miesiące przeleciały nie wiedzieć kiedy... Pamiętam dobrze, jak z utęsknieniem wyczekiwałam, aż śnieg za oknem w końcu zejdzie i przyjdzie prawdziwa wiosna... a tu już koło się zatacza. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię jesienną kolorystykę ♥ Zdecydowanie genialne fotografie ♥
    U mnie nawet spadł dzisiaj pierwszy śnieg to zdecydowanie oznaka że święta coraz bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ty to masz rękę do zdjęć, piękne ujęcia - a zachód słońca, no cóż, przychodzi zdecydowanie za wcześnie, brakuje mi popołudniu spędzonych na świeżym powietrzu z psem (Dorotką) i wśród kwiatów, które pielęgnuję wokół domu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) Nie lubisz spacerować wieczorem?

      Usuń
  18. świetnie uchwycone zachody słońca!

    OdpowiedzUsuń
  19. fajny, barwny mix :) ale taki właśnie jest listopad, szczególnie w tym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  20. taką jesień lubię..niestety już się chyba skończyła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To teraz trzeba będzie odkryć uroki zimy ;)

      Usuń
  21. Przepiekny listopad w Twoim ujeciu kamery.
    Teraz kazdy skupia sie na zblizających świętach, że az zapomniamy o tym wciąż trwającym pieknie jesiennym.
    Pozdrawiam cieplutko
    Marysia

    OdpowiedzUsuń
  22. ...za szybko mija :(
    Ale są TAKIE momenty jak u Ciebie....piękne to listopadowe niebo.
    Pozdrawiam jeszcze jesiennie...:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękne zdjęcia i mam nadzieję, że będzie ich więcej!:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne listopadowe zachody słońca :). Pozostałe zdjęcia również. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne zdjęcia, śliczne widoczki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i za komentarz!
Odwiedzam komentujących, więc nie ma potrzeby reklamować mi swojego bloga.