Metamorfoza fotela

/
33 Comments
Dzisiaj pokażę Wam metamorfozę starego fotela. Mimo, iż był wcześniej wątpliwej urody, to był tak bardzo wygodny, że nie pozwoliłam go wyrzucić. Już wtedy, gdy usiadłam na nim pierwszy raz, miałam pomysł na jego drugie życie. Przytaszczyłam go do pokoju podczas remontu i służył mi w chwilach, gdy moje nogi odmawiały mi posłuszeństwa. Mam wrażenie, że teraz już tak wygodnych mebli się nie produkuje.

Fotel przed metamorfozą prezentował się tak:


Staruszek został ustawiony w tym miejscu tylko do zdjęcia, które w pośpiechu zrobiłam telefonem. Wybaczcie mi jego jakość, ale to jedyne zdjęcie jakie udało mi się wtedy pstryknąć.

Zastanawiałam się jakim materiałem go obić. Na początku myślałam intensywnie nad sztruksem jedwabnym. 


W dotyku był bardzo milutki i ładnie się prezentował. Jednak po zastanowieniu doszłam do wniosku, że jest to niepraktyczny materiał, szczególnie jeśli chodzi o utrzymanie go w czystości. Nie do końca też byłam zadowolona z odcienia szarości jaki był dostępny w sklepie.

Stanęło na równie miłym i ładnym obiciu, a przy tym łatwym do czyszczenia. Nawet jeśli coś nam się wyleje, materiał nie wchłania od razu i jest spora szansa, że zdążymy plamę wyczyścić od ręki.


To teraz nadszedł czas na efekt końcowy. Tadammm! :)

Poduszka Home, Empik

Lampa ANTIFONI, IKEA

Tapeta, Leroy Merlin

Zapewniam, że jak się na nim usiądzie, to nie ma się ochoty z niego wstawać. 
Jak Wam się podoba efekt końcowy?




You may also like

33 komentarze:

  1. wygląda teraz zajebiście, ja z salonu :) i podusię taka bym chciała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To przykład na to, że czasem starych "rupieci" nie warto od razu wyrzucać :)

      Usuń
  2. oooo wygląda jak nowy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. różnica jest spora, teraz wygląda nowocześnie

    OdpowiedzUsuń
  4. swietnie wyszla Ci ta renowacja :)

    OdpowiedzUsuń
  5. identyczne obicie mam na swojej kanapie! :) i jest super! :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą :) Też jestem bardzo zadowolona.

      Usuń
  6. Rewelacyjna metamorfoza! Fotel wygląda teraz świetnie i widać ,że jest wygodny!
    Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Na tym fotelu mogłabym siedzieć godzinami ;)

      Usuń
  7. WOW rewelacyjnie wyszlo:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam kiedyś taki fotel, to było jakieś 25 lat temu! :) Do dziś pamiętam, jaki był wygodny. Twoja metamorfoza jest świetna, jest świeżo, nowocześnie i nadal wygodnie. Dobra robota!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow! Ale zmiana, jakby nie ten sam fotel. Masz racje, nie tylko Ty masz takie wrazenie. Stare meble nie tylko mają niepowtarzalny urok, ale i wygodę. Bardzo podoba mi sie również ta ceglana ściana:)

    OdpowiedzUsuń
  10. no niezła matamorfoza:) aż mam ochotę usiąść w tym fotelu i poczytać:)

    OdpowiedzUsuń
  11. o jacie, ale czad!! :))) bardzo mi się podoba :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochani, dziękuję za wszystkie miłe słowa! Na renowację czeka jeszcze piękna stara rama, która docelowo zamieni się w lustro i stara szafeczka. Kiedyś Wam pokażę :)

      Usuń
  12. Jak nowy!! gratulacje, ja pewnie tylko bym pogorszyła jego stan ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. No tak,szału nie było-teraz -to co innego,świetnie,że zadbałaś o ten mebel i zgadzam się,że wygoda nie jest priorytetem wśród producentów,świetna robota,piękny kawałek historii:)Dziękuję Ci bardzo za paczuszkę-cudeńka!Użyję z przyjemnościa w jakimś ważnym momencie-postaram sie nie czekać do końca terminu ważności:)Jestem zachwycona zapachem olejku,w ogóle lubię i używam,zaś maska na moje zmęczone lico jak znalazł:)ściskam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fotel z wierzchu był w bardzo kiepskim stanie, ale za to jego wnętrze nie było tak bardzo zniszczone mimo upływu czasu. Mogłam oczywiście kupić nowy fotel, ale nic nie równało się z wygodą tego staruszka :)

      Cieszę się, że jesteś zadowolona z wygranej. To także moje ulubione kosmetyki! :)

      Usuń
  14. Wierze, ze jest super wygodny! Podarowalas mu drugie zycie. Nic tylko wskoczyc na niego z ksiazka i herbata.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bez porównania, nowy fotel:) Dobra robota i świetna metamorfoza.
    pozdrawiam cieplutko Kamila:)

    OdpowiedzUsuń
  16. ale on teraz pięknie wygląda! Uwielbiam odnawiać ulubione meble! Sama kilkukrotnie odświeżałam szafę okleinami ;d

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię takie pomysły, zrobienie coś z czegoś starego, albo zrobienie coś fajnego z czegoś mniej fajnego :) fotel wygląda rewelacyjnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. rewelacja! bo przede wszystkim liczy się pomysł ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziękuję i biorę się za kolejne rzeczy :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Wow, jaka cudowna metamorfoza! Fotel wygląda megastycznie, też taki chcę ;) I podusię, i lampę - cudowny kącik relaksu ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mnie tez sie podoba.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i za komentarz!
Odwiedzam komentujących, więc nie ma potrzeby reklamować mi swojego bloga.