„Kobieta winna być jak herbata: słodka, mocna i gorąca.”

/
41 Comments
Z jesienią nierozłącznie kojarzy mi się rytuał picia herbaty. Uwielbiam nie tylko jej smak, ale także to, że przy herbatce zawsze toczą się rozmowy. Długie jesienne wieczory sprzyjają spotkaniom ze znajomymi. Kobiety szczególnie celebrują każdą taką chwilę. W swoim towarzystwie potrafią siedzieć godzinami! Dla mężczyzn jest to niepojęte, ale my dziewczyny wiemy o co chodzi ;)

fot.pinterest.com





Choć trzeba przyznać, że i wieczór spędzony z filiżanką herbaty i dobrą książką ma swój niepowtarzalny urok.

fot.pinterest.com

„Chwila jest jak herbata – może być czarna, czerwona, zielona, biała, czy owocowa, ..."



You may also like

41 komentarzy:

  1. ja bym jeszcze dorzuciła plasterek cytrynki i byłabym w siódmym niebie :)
    oj tak, tylko dziewczyny wiedzą, jaka moc mają wieczorki z herbatką w łapkach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cytrynka i domowej roboty sok z malin ♥

      Usuń
  2. Aż idę sobie zrobić - zieloną :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pije zielona , ranek a za oknem deszcz, jesien i herbata ida w parze, lubie takie nastroje...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię spoglądać za okno w taką pogodę, gdy siedzę z kubkiej ciepłej herbaty.

      Usuń
  4. bez herbaty ani rusz !!! uwielbiam wszystkie ale chyba najbardziej jednak dobrej jakości czarną - z dodatkami lub bez ;) ściskam

    OdpowiedzUsuń
  5. Filiżanka herbaty, wieczory pod kocem, mgły snujące się za oknem, ciepłe światło płynące z lampioników i świeczek zapachowych... chyba lubię te jesienne klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izo i już samym opowiadaniem budujesz ciepły klimat! Dziękuję :)

      Usuń
  6. Ja uwielbiam te momenty gdy spokojnie mogę zasiąść z herbatka i np książką i na chwile zapomnieć o tym wszystkim innym co mnie otacza :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam herbatę, najlepiej jakąś smakową. A już w ogóle najlepiej smakuje mi połączenie: herbata + książka + koc ;))!
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też, szczególnie w taki zimny dzień jak dziś.

      Usuń
  8. aż mi się ciepło zrobiło i na duszy i na ciele :)) nabrałam ochoty na herbatkę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ach herbatka :) i masz rację zwłaszcza na jesieni, nic nie robi takiej atmosfery jak gorąca herbata z cytryną :)
    ja uwielbiam też Sagę dzika róza z cytryną i miętą, na zły dzień, na przeziębienie, na żołądek i na co chcesz, zawsze działa :)
    jest dom jest i herbata :)
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jest czas na rozmowę przy kubku gorącej herbaty. Celebruję takie chwile zawsze z wielką przyjemnością :)

      Usuń
  10. O tak, goraca herbata i dobra ksiazka - to jest to!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja już zaczęłam rajd po herbaciarniach:) Herbatka to symbol jesieni.

    OdpowiedzUsuń
  12. o tak też uważam, że herbatka to symbol jesieni.
    Mi ostatnio ta posmakowała - http://paczajkaje.blogspot.com/2013/09/jesienny-umilacz-herbatka-zurawina.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Przyjemne zdjęcia, przyjemny wpis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie o taki mi chodziło ;) Ja z radością witam jesień z jej wszystkimi dobrodziejstwami :)

      Usuń
  14. Aww, bardzo ciekawy wpis! W ogole, cały blog masz mega fajnie klimatyczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo mi miło :)

      Usuń
  15. To chyba prawdziwa jesień już - dziś zamiast kawy wypiłam herbatę. A może wszystko za sprawą twojej notki...nigdy nie wiadomo :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Hej! Mam pytanie odnośnie filiżanki z pierwszego zdjęcia po lewej: co to za firma je robi? Może ktoś z czytelników wie?
    Z siostrą kliknęłam w Twój adres i blog spodobał się nam od pierwszego zdjęcia :) Ona już gdzieś tą fili widziała, ta porcelanka jest lekko przezroczysta i gdyby była gdzieś do kupienia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej! Jakiś czas temu takie cudne filiżanki widziałam w Galerii Krakowskiej w sklepie "Impresja". Nie wiem tylko czy nadal ich oferta je obejmuje i nie mam jak tego sprawdzić, nie mieszkam już w Krakowie.

      Dziękuję za te miłe słowa. Dają mi ogromną motywację :)
      Zapraszam Was ponownie :) ♥

      Usuń
  17. o tak. Jesień to jedyny okres, gdy spożywam miód i soki zagęszczane - uwielbiam z nimi herbaty ;d

    OdpowiedzUsuń
  18. A czy zamiast herbaty może być kawa :). Nie jestem fanką herbaty :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak kawa to z rozgrzewającym kardamonem :)

      Usuń
  19. Ooo tak!! ja też uwielbiam herbatę jesienną porą :) Jeszcze w zimie smakuje mi tak samo dobrze, ale właśnie teraz otwieram mój herbaciany sezon :)

    pozdrawiam i zapraszam do siebie,

    Malko

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj tak tak, zgadzam się i jako herbaciara przyznaję Ci rację. Dobra książka, herbata i koc - i więcej marzeń nie mam w danej chwili. No może jeszcze żeby małe krople zaczęły uderzać rytmicznie o parapet...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, jak pada deszcz to jest jeszcze bardziej klimatycznie.

      Usuń
  21. i pomyśleć, że kiedyś nie przepadałam za herbatą, wolałam kawę.. natomiast od czterech lat w stronę małej czarnej patrzeć nie mogę, a dnia nie wyobrażam sobie bez wypicia zielonej herbaty...:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja widzę kiedy kończy się lato, bo zamiast kawy o wiele chętniej parzę właśnie herbatę.

    OdpowiedzUsuń
  23. o tak! sezon na herbatę czas zacząć!

    OdpowiedzUsuń
  24. a ja myślałam, że kobieta powinna być jak wino ;), dobra herbata do książki - zawsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie przepadam za jesienią, ale jak usłyszę "długie jesienne wieczory" od razu robi mi się przyjemniej:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Herbata to jest napój bogów :) Dzień bez herbaty, dniem niepełnym ;)
    O.

    OdpowiedzUsuń
  27. Hmm herbata to jest to do czego nie umiem sie przekonac , pita na czczo mi szkodzi , z mlekiem tak , wole jednak kawę , ale parzyć i celebrowac ten sposób... uwielbiam !

    OdpowiedzUsuń
  28. Herbatka, zawsze i wszedzie, a w szczególności teraz jesienią.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i za komentarz!
Odwiedzam komentujących, więc nie ma potrzeby reklamować mi swojego bloga.