Za co lubię lato?

/
22 Comments
Kolejny gorący dzień za mną. Ciężko czasem złapać oddech, wodę piję hektolitrami, ale i tak nie zamierzam narzekać. Lubię lato!

Z czym kojarzy mi się lato?
Pierwszy sentymentalny znak, że to już lato to dla mnie audycja "Lato z radiem". Nie wiem czy wiecie, że po raz pierwszy ukazała się na antenie 1 lipca 1971 roku, a sygnałem Lata z Radiem jest utwór "Polka Dziadek". Wszystkie pozytywne wspomnienia wracają kiedy słyszę tą skoczną melodię. Towarzyszy mi ona całe moje życie!  W każde wakacje, rok w rok. 
Ta beztroska z dzieciństwa wraca do mnie latem. Latem wszystko jest bardziej kolorowe. Kwiaty w ogrodzie i na łące tańczą w słońcu. Poranna, ciepła rosa chłodzi stopy rankiem, by potem gorący piasek parzył je delikatnie.    


Latem uwielbiam biegać boso po trawie, czuję wtedy niesamowitą wolność. Letnia sukienka, otula ciało, rozwiewa na wietrze. Włosy lekko falują. W powietrzu czuć skoszoną trawę. To jeden z najładniejszych zapachów lata! Chwilowo gasi go, a potem podsyca ciepły deszcz. 

Latem lubię burzę. Lubię patrzeć w niebo.


Za co jeszcze lubię lato?
Na pewno za długie dni i ciepłe noce, wschody i zachody słońca na które gapię się bez końca. Za wracanie nad ranem, cykanie świerszczy, mgłę nad jeziorem. Za rower, który niesie mnie przed siebie. Za ciężkie treningi i satysfakcję tuż po. Bieganie po lesie na które tylko latem mogą sobie pozwolić.
I za wszystkie smakołyki: truskawki, czereśnie, jagody, lody, placek z rabarbarem i kruszonką, którym pachnie w całym domu! 

Czasem też za wyprzedaże, które zaczynają się w lipcu. Szczególnie wtedy gdy dotyczą one rzeczy trekkingowych, górskich czy sportowych. Wtedy korzystam i kupuję to co mi potrzebne.
I dlatego też w czwartek wybieram się do Lidla po nowe buty do biegania!  :)

A Wy za co lubicie lato?




You may also like

22 komentarze:

  1. very very nice pictures!

    OdpowiedzUsuń
  2. tęcza wyszła na SZCZESCIE :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja uwielbiam lato glownie za to, ze po przebudzeniu sie rano, mam piekne slonce za oknem. No i nie musze nosic kurtki zimowej :P

    OdpowiedzUsuń
  4. się rozmarzyłam, sama uwielbiam spacerować boso, uwielbiam moczyć stopy w jeziorach i obserwować zachody słońca. Mi lato kojarzy się przede wszystkim ze spontanicznością ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, np. spontaniczne letnie wyjazdy to jest coś :)

      Usuń
  5. Lubie latem wczesnie wstac i obserwowac miejsce gdzie akurat jestem zanim rozpocznie sie ruchliwy dzien.
    Do dzis np pamietam powiew wiatru we wlosach gdy jechalam kazdego ranka lata temu rowerem z wyspy na ktorej mieszkalam w Helsinkach do miejsca, gdzie mialam praktyki.
    Pamietam momenty gdy trzeba bylo wczesnie wstac na pociag i czekalam na pierwszy autobus czy tramwaj... Pamietam poranny spacer o 6 rano nad Krutynia podczas slywu kajakowego dwa lata temu... itp itd
    Takie ulotne chwile powoduja, ze lube lato za bogactwo wrazen i kolorow:)
    Pozdrawiam Nika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też to lubię tylko u mnie kiepsko z tym rannym wstawaniem..

      Usuń
  6. Za poziomki i maliny, za stopy w sandałach, za spacery podczas zachodów słońca, za motyle i za to,że słońce rozświetla nie tylko ciała, ale i dusze...

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocham lato za słoneczko, energię do działania, spontaniczność, wypady nad jezioro, bieganie po lesie, za zapach letniego deszczu i leniwe dni :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba jednak najbardziej lubię lato za słońce, ciepło i to, że wtedy czuję, że żyję :-))
    Ciągle poluję na takie maki, żeby im zrobić zdjęcie i co roku spóźniam się z wycieczką na łąkę ;-)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. ja najbardziej lubię za pogodę, za to, że można zakładać fajne lekkie sukienki i że nie jest tak wcześnie ciemno i ponuro:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś nie nosiłam sukienek, ale teraz je bardzo lubię :)

      Usuń
  10. Owoce to bardzo duży plus lata. Do tego powraca energia życiowa w jakimś stopniu:) Kiedyś preferowałam zimę, ale ta w tym roku tak dała w kość, że zdecydowanie moim typem stało się lato:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja uwielbiałam lato w Polsce, od czasu gdy mieszkam w Sewilli, hmm, jakoś mniej. Po prostu jest tu za gorąco! Zdecydowanie wolę tutaj bardziej wiosnę. Polskie lato też uwielbiałam za...Lato z Radiem, za burze które przychodziły po gorących dniach...za to, że dni są długie...Reasumując: praktycznie za to samo co Ty! I wiesz, jutro rano poszukam w radio "Jedynki", muszę Polki Dziadek" posłuchać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że ktoś lubi lato za te same rzeczy co ja! :) Pozytywne skojarzenia poprawiją nastrój i mimo, iż dziś u mnie pada, to uśmiecham się sama do siebie :)

      Sprawiłaś mi radość tym komentarzem, dziękuję!

      Usuń
    2. Cała przyjemność po mojej stronie :) Dziękuję za wizytę u mnie na blogu!

      Usuń
  12. Buty z Lidla są na mnie za duże :( a lato lubię za zapach truskawek i siana, i lip. Za jagody i kurki, i za to, że świt jest tak wcześnie, a zmierzch tak późno.

    OdpowiedzUsuń
  13. Maki <3 To one mnie skusiły na fb ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Odpowiedzią na Twoje pytanie jest mój dzisiejszy wpis na blogu - niesamowite jak zgrały się nam Kochana tematy :)
    Lato to dla mnie przede wszystkim ukwiecona łąka w kolorze chabrów i maków i z mnóstwem motyli. To eksplozja kolorów, smaków i zapachów. Upalne dni i duszne noce. Chłodny, przyjemny wiatr. Poranny śpiew ptaków. Długie wieczory. Ciepły deszcz. Letnie burze. Słońce, które rozpala nie tylko ciało, ale i zmysły. Ma się ochotę zrobić nawet coś szalonego, o czym w zimowe wieczory tylko się marzyło. Bo lato jest przecież po to, by mieć co wspominać przez następne miesiące, prawda? ;)

    pozdrawiam i przepraszam, że długo mnie tutaj nie było...
    Zdjęcia jak zwykle - przepiękne ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. oooo, tęcza:)))))))))))))))
    też za to kocham lato

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i za komentarz!
Odwiedzam komentujących, więc nie ma potrzeby reklamować mi swojego bloga.