Góry - pasja i radość

/
19 Comments

"Góry uczą smaku rzeczy prostych - takich, których nie doceniamy" - Stanisław Biel

Góry kocham od zawsze. Przeszłam wiele kilometrów, poznałam wiele wspaniałych osób, mam niezliczoną ilość wspomnień z różnych okresów mojego życia, a mimo to ciągle chcę więcej i ciągle tęsknię za górami.

To prawda, że w górach docenia się najprostsze rzeczy, smaki. 
Pamiętam jak kilka lat temu po wielu godzinach wędrówki zawitaliśmy do schroniska i tam zamówiliśmy najzwyklejszą w świecie herbatę. Smaku jej nie zapomnę. Jeszcze nigdy tak mi nie smakowała..

Góry nauczyły mnie też poczucia wolności i dystansu do świata. Z perspektywy gór widać we właściwej skali problemy i kłopoty, którymi żyje się na co dzień. Dlatego część planów i decyzji podejmuję właśnie w górach.

Góry trzeba kochać, chłonąć jak powietrze potrzebne do życia. W nich jest magia, ulotność, piękno.


W górach jest wszystko co kocham: nieograniczona przestrzeń, cisza, myśli wolne od trosk, poczucie że mogę wszystko...




Kiedyś ktoś mnie zapytał: - "Dlaczego chodzisz po górach?" Odpowiedziałem, że ludzi można podzielić na dwa rodzaje: na tych którym nie trzeba tej pasji tłumaczyć i na tych którzy i tak nie zrozumieją.
/Piotr Pustelnik/




You may also like

19 komentarzy:

  1. Zazdroszczę Ci odwagi, wolności i możliwości ...
    Wspaniała pasja ...
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. Ktoś kiedyś, może Rodzice, pokazali Ci piękno gór i wędrówkę po nich. Tobie się to spodobało i jesteś szczęśliwa patrząc na wszystko wokół Ciebie poniżej i powyżej. Bądź ich widokami zawsze zachwycona i wędruj po nich. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ahh również uwielbiam góry. Kojarzą mi się z niezależnością i wolnością. Są jedyne w swoim rodzaju.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tea, obie znamy to wspaniałe uczucie w górach, które jest nie do opisania :)

      Usuń
  4. ja też bardzo lubię góry, ale chyba zdecydowanie wolę wylegiwanie się na plaży nad brzegiem morza:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kobieta z pasją-tak trzymać!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś nie mogłam żyć bez gór...
    ale życie się zmienia...mam nadzieję, że jeszcze wrócę do tej pasji...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anno nic straconego! Na wszystko jest jeszcze czas :)

      Usuń
  7. Wspaniała pasja! Podziwiam!
    Ja nie jestem jakąś szczególną pasjonatką gór ale jedno wiem na pewno.... że gdybym miała do wyboru: góry zimą czyli narty i te sprawy a góry latem i wędrówka po nich.... zdecydowanie wybrałabym to drugie :)
    Pozdrawiam serdecznie!!!

    PS. Cudowne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też wybieram góry częściej latem i jesienią niż zimą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja chyba wlasnie zima, zwlaszcza, gdy u mnie nie lezy ani troche sniegu, a juz po godzinie jazdy moge znalezc sie w kranie Swietego Mikolaja. Latem za to mocze sie we wszystkich mozliwych zbiornikach wodnych :)

      Usuń
  9. great post!
    Maybe we follow each other !?
    Let me know ! :)

    www.YulieKendra.com

    OdpowiedzUsuń
  10. cudowne to zdjęcie trawki .tak myślę widoczek z Połoniny Wetlińskiej na Caryńską ? ..mamy podobną pasję ... bardzo pięknie o napisałaś .. pozdrawiam serdecznie :^)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak, dokładnie to ten widoczek :) Fajnie byłoby się tam teleportować ;)
    dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  12. Cytat na końcu trafiła w samo sedno :). I rzeczywiście coś jest w tym, że można poniekąd przez tą jedną "cechę" próbować kategoryzować ludzi. Ja zdecydowanie przyjaźnię się z tymi, którzy nie pytają, dlaczego jadę w góry, a nie do Chorwacji... :).

    OdpowiedzUsuń
  13. Rozumiem, sama tez kocham gorskie klimaty:-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i za komentarz!
Odwiedzam komentujących, więc nie ma potrzeby reklamować mi swojego bloga.