Zakupy z second-hand

/
12 Comments
    Nic tak nie cieszy w te zimowe dni jak polowanie na tani ciuszek. Kiedy wszyscy szaleją na wyprzedażach w Zarze i "korzystają" na przecenach typu "z 199 pln na 99" ja buszuję w ciucholandzie. Nie dlatego, że gardzę galeriami handlowymi i sieciówkami ale dlatego, że lubię w swojej szafie mieć coś bardziej oryginalnego i czego nie nosi pół miasta. Chciałabym też zwrócić uwagę na jakość tych ubrań w stosunku do ich ceny (oczywiście jeśli podczas zakupów zwracamy uwagę na jakość,
a nie idziemy na ilość).

Mam jednak kilka ważnych zasad, którymi kieruję się przy zakupie w second-hand.

1) Wybieram tylko rzeczy niezniszczone i warte zakupu. Jeśli mam jakąkolwiek wątpliwość - nie kupuję.
Nie kuszą mnie niskie ceny i nie myślę "wezmę bo to tylko 5 zł". Trzeba zadać sobie pytanie: "Czy ja tego potrzebuję"?
2) Nie nastawiam się, że idę tam po konkretną rzecz. Takie zakupy byłyby raczej nieudane, gdyż istnieje bardzo małe prawdopodobieństwo, że akurat na to trafię.
3) Chodzę w dzień dostawy. Im wcześniej tym lepiej. Czasem wchodzę też w dzień przed nową dostawą na wyprzedaż. Nawet wtedy trafiają się perełki :)
4) Nie zniechęcam się kiedy nic nie kupię.
5) Mam przewidziany na zakupy spory zapas czasu. Pośpiech nie jest naszym sprzymierzeńcem. 
Starannie przeglądam ciuchy, zwracam uwagę na kolory, materiały, a później na fasony.
6) Każdą rzecz przymierzam. Aby było łatwo mierzyć, wygodnie się ubieram.

No dobrze, to teraz czas pochwalić się zakupami :)

Tunika (no name), koszt 25 zł (jedwab)





Sukienka Atomosphere, koszt 15 zł

 Tunika w rockowym stylu, koszt 10 zł
Bluza DenimCo, koszt 6 zł (na kieszonki naszyłam koronkę)

Mam nadzieję, że ten wpis będzie przydatny dla początkujących lumpeksoholików ;)
Czy Wy też lubicie kupować w second-hand?

 


You may also like

12 komentarzy:

  1. Fajne zakupy :) Masz jakieś ulubione SH w poznaniu? Ja jakoś nie mogę na nic ciekawego trafić :/

    OdpowiedzUsuń
  2. W Poznaniu jeszcze nie mam swoich ulubionych sh, ale zapytaj mnie o to za jakiś czas bo na razie rozpoznaję teren ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne łupy;)
    czy lubię ,pewnie tak,jeśli bym potrafiła dobrze szukać perełek..,choć fakt znalazłam pare razy coś ładnego,lecz wydaje mi się,że to nie do końca jest to cos;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fakt, trzeba mieć trochę cierpliwości ;) Też kiedyś nie potrafiłam nic znaleźć, ale później wypracowałam swój sposób na robienie zakupów w sh. To chyba przychodzi z czasem samo. Nie należy się zniechęcać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękna pierwsza tunika.. cudna! A u mnie w mieście, jest taki fajny sh, który nazywa się Peweks.. i ma on fajną zasadę działania.. bo to taki trochę komis.. można przynosić swoje ubrania i je sprzedawać w Peweksie.. Dziewczyny też organizują swapy..

    OdpowiedzUsuń
  6. przecudne i tanie :)
    www.okomody.blogspot.com
    :) zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  7. Swapy są bardzo fajną inicjatywą. Muszę się wybrać kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetne ubranie, w secon-handach naprawdę można kupić perełki

    OdpowiedzUsuń
  9. Prześliczna ta sukienka z Atmosphere !!! :) W moim stylu :)
    Udały Ci się zakupy :)
    Niech się dobrze noszą !

    OdpowiedzUsuń
  10. Anonimowy12:55 PM

    Polecam z całego serducha : http://unikat-shop.pl/
    Są cuuuudooowni :* Mają też fanpage na facebooku.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i za komentarz!
Odwiedzam komentujących, więc nie ma potrzeby reklamować mi swojego bloga.