Jeden świat, dwa spojrzenia

/
3 Comments

Dzisiejsza rozmowa z M.
Ja piszę posta na FB i pytam: "utożsamia, przez jakie ż?"
M. na to odpowiada: "u otwarte".

My kobiety lubimy mówić. Codziennie wyrzucamy z siebie tysiące słów. Jak wyliczyli naukowcy, wypowiadamy ich dziennie od dwóch do ośmiu tysięcy! Cenimy słowa i traktujemy je jak nagrodę. Obsypujemy nimi, jeżeli czujemy się z kimś dobrze, w szczególności jeżeli darzymy tę osobę ciepłymi uczuciami. 

Mężczyźni mają inaczej. Oni wypowiadają słowa głównie wtedy gdy mają coś ważnego do przekazania, chcą coś osiągnąć czy załatwić z kimś daną sprawę. Dla nich mówienie jako forma okazywania uczuć, emocji - jest niczym daleki nieznany ląd.
Kiedy kobieta mówi, mężczyzna jej słucha i ocenia wagę usłyszanych informacji.
Jeśli to co mówimy jest trywialne i dotyczy oczywistych, potocznych spraw, nasi panowie zaczynają się wyłączać. Szczególnie jeśli są czymś zajęci. 
My kobiety skupiamy się na wielu drobnych sprawach równocześnie, mężczyźni rozwiązują naraz jeden duży problem. Skupiając się na pracy wygłuszają wszelkie nieprzydatne do rozwiązania problemu sygnały.
Jeśli przerwiemy swemu facetowi pracę, która w danym momencie wykonuje efekty mogą być różne.
Możemy otrzymać radę jak rozwiązać nasz problem (to, że się żalimy nie oznacza, że mają nam pomóc, ale oznacza, że chcemy się wygadać). Możemy być świadkiem złości, irytacji czy roztargnienia....




Ja otrzymałam dziś dużą dawkę humoru i uśmiecham się na samą myśl o tym od rana :)





You may also like

3 komentarze:

  1. Bardzo ciekawy post:) Jeśli chodzi o poznanie umysłu i podstaw zachowań kobiety, to polecam książkę pod tytułem "Mózg kobiety". Jest to publikacja naukowa (a nie jakiś tandetny poradnik), za to napisany w łatwo przyswajalny sposób ;)
    Pozdrawiam, Ola

    OdpowiedzUsuń
  2. mężczyźni mówią wnioski, rzeczy przemyślane, fakty.. My natomiast mówimy emocjami, myśląc i wyciągając fakty w trakcie mówienia ;d

    OdpowiedzUsuń
  3. Mężczyźni szukają też sposobu na rozwiązanie konkretnego problemu podczas gdy my mamy ochotę się tylko wygadać ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i za komentarz!
Odwiedzam komentujących, więc nie ma potrzeby reklamować mi swojego bloga.