Bieszczady - moja miłość

/
4 Comments
W Bieszczadach jest wszystko co kocham. Spokój, nieograniczona niczym przestrzeń, wolność, wspaniali ludzie i to uczucie w sercu, kiedy patrzysz w dal przed siebie i czujesz, że możesz latać.
Podobno Bóg stworzył Bieszczady, aby dać ludziom namiastkę nieba. I stwierdzam, że mu się to udało.
Zresztą zobaczcie sami!


W drodze...
na Połoninę Wetlińską
Po drodze zimowo
Góry, niebo i czego chcieć więcej?
Smerek
Szczyt Smerek wznosi się na wysokość 1222 m n.p.m.
Widok z Połoniny Wetlińskiej
"Okno na świat"
Wrócę wiosną!

W Bieszczady jedzie się tylko raz, a potem się wraca, wraca, wraca i tak bez końca :)




You may also like

4 komentarze:

  1. to ja czekam, aż odwiedzisz Tarnów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W Tarnowie mieszkałam 8 lat! Mam ogromy sentyment do tego miasta :) Jak odnajdę zdjęcia to skrobnę notkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bieszczady może nie są wszystkim,ale WSZYSTKO bez Bieszczad jest niczym..

    OdpowiedzUsuń
  4. Bieszczady może nie są wszystkim,ale...wszystko bez Bieszczad jest niczym!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i za komentarz!
Odwiedzam komentujących, więc nie ma potrzeby reklamować mi swojego bloga.